a journey trough countries, places, flavours, and more

Strony

Monday, 11 February 2013

The Rain as a part of London Experience

czyli: deszcz jako czesc londynskich doznan.

 The  St. Paul Cathedral from London Blackfriars/ Katedra Świętego  Pawła widziana z London Blackfriars. 





2,3,4 unique dark atmosphere of horror/ 2,3,4 niepowtarzalna, mroczna atmosfera grozy.

 Millennium Bridge
 Are there first signs of Spring?/Czyżby pierwsze oznaki wiosny?

23 comments:

  1. even better than that...I have spotted the first daffodils in flower in England. There is hope...:-)

    ReplyDelete
  2. Uwielbiam Londyn z deszczem czy bez :)

    ReplyDelete
  3. Part of the winter period. Heavy rain, make it difficult to sightseeing around the city. Spring will soon arrive, and we will enjoy better weather.

    Have a bune days

    http://ventanadefoto.blogspot.com.es/

    ReplyDelete
  4. Londres y la lluvia casi siempre estan relacionados, yo nunca estuve allí, pero mi hija estuvo una semana y todos los dias algo llovió...creo que su caso no es un caso aislado.
    SAludos.

    ReplyDelete
  5. I wiosna już puka do drzwi ;) Przynajmniej tych londyńskich ;)
    O.

    ReplyDelete
  6. Deszcz jest wpisany w urodę Londynu, pamiętam że jak byłam ostatnio nie było dnia, żeby nie padało. Dowiedziałam się wczoraj, że w sierpniu na jeden dzień wpadnę do Londynu przy okazji zwiedzania Wielkiej Brytanii, a początkowo nie było go w planie.
    Pozdrawiam :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. w sierpniu tez pada, tylko nie pamietam czy bardziej z rana czy bardziej po poludniu:)

      Delete
  7. Oj Ty to musisz Kochać podróże :)
    A na Wyspach Brytyjskich podobno jest wspaniale :) Cas pociąga Szkocja i Irlandia, tak pół na pół zespołu hehe :D TAKIE MAGICZNE MIEJSCE.. Pozdrawiamy

    ReplyDelete
    Replies
    1. Uwielbiam, w rzeczy samej. Magiczne, ale zimne i deszczowe, chociaz tez chce Szkocje zobaczyc. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam zawsze.

      Delete
  8. pewnie za chwilę londyńskie trawniki usłane będą żonkilami ;)

    ReplyDelete
  9. Me han encantado las tomas...aunque sea con lluvia.Un saludo dede Almería.-
    http://visual-anjespinosa.blogspot.com.es/

    ReplyDelete
  10. Preciosas imágenes, un beso desde murcia

    ReplyDelete
  11. Bella imagen de un dia lluvioso...

    Un saludo, amiga

    ReplyDelete
  12. Kocham być w Londynie, tam się inaczej oddycha :) A szalenie podoba mi się ten Twój, deszczowy :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziekuje, tamtego dnia w Londunie dokladnie za M25(obwodnica) wszystko bylo przykryte sniegiem, tylko w Londynie, jak na zlosc padalo.

      Delete
  13. deszczowo u Ciebie... ale bardzo klimatycznie.. czuć tę wilgoć przez ekran ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. oj, wilgoc czuc, oj czuc, i nie tylko przez ekran.

      Delete
  14. Coś tak czuję, że wiosna w Londynie się rozkręca... czekam, aż wreszcie przyleci i do nas ;) Pięknie u Ciebie - cieszę się, że mnie znalazłaś - pozwól, że się rozgoszczę i wpadnę czasem w Twoje progi :)

    ReplyDelete
  15. Ja do Ciebie, ze tak sie wyraze, wlazlam juz z buciorami i dobrze mi z tym. zapraszam jak najczesciej do mnie, zawsze milo mi bedzie i dziekuje.

    ReplyDelete
  16. I love this picture...
    Best regards from Paris,

    Pierre

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...