a journey trough countries, places, flavours, and more

Strony

Tuesday, 7 January 2014

Chocolate con Churros

Niezapomniany zimowy poranek w stolicy Hiszpanii? Koniecznie z chocolate con churros.
Churros, to rodzaj wypieku z parzonego ciasta, smażonego na głębokim tłuszczu. Choć znane w całej Hiszpanii, niewątpliwie jest  to przysmak  charaktarestyczny dla Madrytu. Świeżo usmażone churros mają kształt  spirali, dopiero serwowane,  tnie się  na mniejsze,  patyczkowate kawałki.
Gorące churros maczane w  filiżance bardzo gęstej czekolady, to typowo śniadaniowy zestaw. Podaje się je w specjalnych lokalach zwanych churrerías. Śniadanie składające sie z churros i czekolady celebrowane są szczególnie w niedzielne zimowe poranki , oraz obowiązkowo,  jako  uwieńczenie sylwestrowych szaleństw.

W Madrycie, zwyczaj jadania churros  upowszechił sie w początkach XIX w. podczas kiedy czekoladę pijano już od XVIw. Kiedy i kto wpadł na to, zeby churros maczać w pitnej czekoladzie- nie wiadomo. Wiadomo natomiast, że chocolate con churros to dzisiaj  element kultury.

18 comments:

  1. Moniko, u Ciebie znowu smacznie :) Narobiłaś mi smaka ;) Czekoladę w domu mam, churros niestety nie...
    O.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Wyglada na to, ze wcale nie tak trudno je zrobic, recepta jest dosc prosta:)

      Delete
  2. Replies
    1. Zmuszona jestem zdementowac te pogloski- w ogole nie sa slodkie dopoki sie ich nie posypie cukrem.

      Delete
    2. Jadłam z cukrem i bez. I tak dla mnie są za słodkie:) Pozdrawiam serdecznie

      Delete
  3. Nie przepadam za churros (moje "slodycze musza bys slone badz ostre ;)), ale czekoladke kocham

    ReplyDelete
    Replies
    1. o to dokladnie tak jak ja, churros kiedy na dworze mrozno, nabieraja zupelnie innego wymiaru.:)

      Delete
  4. O mój Boże. Kupuję bilet do Madrytu, natychmiast. Jak to się wymawia?

    ReplyDelete
    Replies
    1. czokolate kon czuRRos-najlepsze zima!

      Delete
  5. Nie mogę czytać takich tekstów, naszła mnie ochota na coś słodkiego :)

    ReplyDelete
  6. Tak się składa, że wczoraj jadłam churros na śniadanie :).

    ReplyDelete
  7. Pamiętam je z Sewilli i Majorki. Aż mi się znowu zachciało na śniadanie :)

    ReplyDelete
  8. Naprawdę podoba mi się, na śniadanie, są miejsca, które sprawiają, że jest bardzo dobry.

    Buziaki

    http://ventanadefoto.blogspot.com.es/

    ReplyDelete
  9. Śniadanie sniadaniem.. ale nad ranem jada się je w czasie powrotu z imprezy...
    :) jest nawet w centrum Madrytu specjalne miejsce.. rano pierwsi ludzie na śniadaniu spotykają się z tymi, którzy dopiero do domu wracają...jak znajdę, gdzie dokładnie to dam znać:)

    ReplyDelete
  10. Churros są jak dla mnie zbyt tłuste i słodkie, ale musiałam ich spróbować podczas pobytu w Barcelonie ;) Szczególnie, że pozytywnie mi się kojarzą - z książką Mendozy "Brak wiadomości od Gurba".

    ReplyDelete
  11. Nie mogę sobie darować, że będąc w Barcelonie nie spróbowałam churrosów. Mam kolejny powód aby wrócić na La Boquerie :-)

    ReplyDelete
  12. Vayaaaa que buena pinta tiene hoy esto!!!!!!
    Desayunar con churros es todo un placer, monika. Y en las tardes de invierno con chocolate es es aún mejor ;)
    Buen fin de semana.
    Un beso.

    ReplyDelete
  13. Nie wiem, jak to smakuje, ale ja lubię takie wynalazki, szczególnie, jeśli do tego jest czekolada :))

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...