a journey trough countries, places, flavours, and more

Strony

Sunday, 16 February 2014

Beaugency

Wrzesień, niedzielne popołudnie,  Baeugency.
W mieście odbywa się właśnie Foire aux Vins, czyli Targi Wina.   Skosztować tu można  nie tylko wina, obok innych lokalnych  specjałów też trudno przejść obojętnie.


Eau de vie (dosłownie: woda życia) Poire William, to jasny, mocny alkohol wydestylowany z gruszek. 


Często w butelce Poire Wiliam znajduję się cała gruszka, żeby ją tam ’włożyć’, nasadza się butelki na gałęzie i owoc rośnie sobie w butelce, później butelki się ’zrywa’  i napełnia wodą życia, dzięki świeżej gruszce eau de vie nabiera wyjątkowego aromatu. 


Posmaku, nie tylko wodzie życia, dodaje fakt, że winne targi odbywają się w mieście, które pamięta zarówno Joannę d’Arc i  wygraną bitwę  z Anglikami w 1429,  jak i  tragiczne wydarzenia nocy Świętego Bartłomieja z 1572 roku.


XII wieczna kamienna brama Porte Tavers,  pozostałość  średniowiecznych murów miejskich, to niemy świadek dawnych zdarzeń.


Dziś miasto zachwyca. Nęci  surową urodą kamiennych domów, 


wąskimi uliczkami, 


uroczymi zakątkami


i kwiatami. 


Przede wszystkim kwiatami. W  Beaugency  kwiaty są  wszędzie !


wiszące, stojące, pnącę...

38 comments:

  1. Bardzo urokliwa miejscowość. Jaki to region Francji? Może uwzględnię w moich wrześniowych planach wakacyjnych:)

    ReplyDelete
  2. Muszę przyznać, że ten pomysł z nabijaniem owoców w butelki jest genialny!
    Wspaniałe zdjęcia :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tez pomyslalam, zeby jakie drzewo owocowe znalezc :)

      Delete
  3. Wyjątkowo piękne miejsce :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nawet przychmurzone slonce tego nie zmienilo :)

      Delete
  4. Taka właśnie jest Francja poza wielkimi metropoliami...urzekająca, zbudowana z kamienia, z kwiatami, kolorowymi okiennicami i ogromem urzekających miejsc i z klimatem, który pamięta się długo...

    ReplyDelete
  5. Replies
    1. Czyste szalenstwo z tymi kwiatami ;)

      Delete
    2. Zgadzam się, rewelacja! Ale nawet bez kwiatów miałyby niezwykły klimat:)

      Delete
  6. Lubię takie średniowieczne klimaty, a jeszcze w połączeniu z targami wina, to już miejsce niemalże idealne :)

    ReplyDelete
  7. Ależ widoki! No jak dekoracje z filmu ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. A moze i cos krecili a ja nie zauwazylam? ;)

      Delete
  8. Kolejnym wspaniałym miejscem do odwiedzenia, Twoje zdjęcia są fantastyczne.

    Buziaki

    http://ventanadefoto.blogspot.com.es/

    ReplyDelete
  9. Piekne spokojne miejsce. Moze za spokojne, zeby zamieszkac tam na stale, ale na odwiedziny i wyciszenie w sam raz

    ReplyDelete
  10. niezwykłe miejsce... też bym tam pojechała, kiedyś...

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tez mam wiele takich miejsc na kiedys...

      Delete
  11. Uwielbiam francuskie klimaty. Te wszystkie francuskie mieścinki i miasteczka, w których można się dogadać tylko po francusku a czas płynie swoim rytmem, z dala od kosmopolitycznego Paryża. Ach. Patrzę więc na te piękne zdjęcia z rozmarzeniem :-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tez lubie francuskie klimaty, szczegolnie we francuskich filmach :)

      Delete
  12. Prawdziwa bajka.. te kamieniczki, uliczki - jak dla mnie magia. Tylko spacerować długie godziny, rozmyślać, zanurzać się w tym niezwykłym klimacie.

    ReplyDelete
  13. Me encantan las fotografias que pones...son de maestra...un besazo desde Murcia....

    ReplyDelete
  14. narobiłaś mi smaku i na wycieczkę, i na oliwki :)

    ReplyDelete
  15. Chętnie bym spróbowała tej wody życia ;) śliczne foty i ciekawa relacja, będę tu często zaglądać :)

    ReplyDelete
  16. Targi wina?! Nie trzeba mi 2 razy powtarzać. Dla mnie to nektar bogów:)

    ReplyDelete
  17. Niezwykle ładna miejscowość. Pięknie pokazałaś, jak kwiaty potrafią nadać życia krajobrazom ulicznym. Mieszkać w takim miejscu to prawdziwa przyjemność.
    Pozdrawiam.

    ReplyDelete
  18. Bonito reportaje. Preciosas esas calles llenas de flores.
    Un beso

    ReplyDelete
  19. Piękna podróż, wspaniałe miasto :) Bardzo chciałabym spróbować tej wody życia :))

    ReplyDelete
  20. ależ piękne miejsce ! !! i tych targów wina Ci zazdroszczę, chyba bym wyszła lekko chwięjącym krokiem ;), a Poire William z gruszką dostałam jako załącznik do pierścionka zaręczynowego wiele lat temu ;)

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...