a journey trough countries, places, flavours, and more

Strony

Wednesday, 5 February 2014

Już nie ma dzikich plaż...


Małe wspomnienie lata w środku zimy. Plaża Maria Pia  na Sardynii, niestety dzika nie jest, choć przy odrobinie szczęścia,  można mieć jej spory kawałek tylko dla siebie.
Plaża zapisała  się w mojej pamięci jako jedna z bardziej urokliwych plaż, na  jakich w życiu byłam. Nie wiem,  czy sprawił to sosnowy las, czy  zapierający dech w piersi widok zza drzew , czy biały, miękki piasek, czy może  woda mieniąca się wszystkimi odcieniami zieleni, błękitu i złota?.
































30 comments:

  1. Ahh, wygląda przepięknie. Już nie mogę się doczekać wyjazdu do Barcelony. Choć tam z pewnością dzikich plaż nie zaznam.

    ReplyDelete
  2. Uwielbiam ten kolor wody i taką przejrzystość! Chętnie bym się wkleiła na to pierwsze zdjęcie :-) Post w sam raz na pogodę za oknem :-) Przydałaby się taka ucieczka w cieple miejsce. Planuję Sardynię w komplecie z Sycylia w tym roku, zobaczymy co z tego wyjdzie, bo z doświadczenia wiem, że moje plany zmieniają się bardzo dynamicznie :-) Póki co poluję na tanie bilety...

    ReplyDelete
  3. Matko jak pieknie! Ten sosnowy lasek troche mi Baltyk przypomina, ale juz sama woda w ogole. Marzenie!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tez chce sie w pierwsze zdjecie wkleic! :))

      Delete
    2. A ja sie dziwie, dlaczego mnie nie widac na pierwszym zdjeciu. Marny fotograf jakis :)

      Delete
  4. Ja tu też Bałtyk widzę, ale głównie ze względu na lasek na wydmach, bo takiej przejrzystości to Bałtyk nie ma. A może miał za czasów szwedzkiego potopu ;)

    ReplyDelete
  5. dokładnie takie też moje wrażenia bałtykowe, wyłącznie prze las a nie przez piękną wodę ;)

    ReplyDelete
  6. Plaża jak nad Bałtykiem w sumie nie często spotykane zjawisko :) Dodam, że plaż bałtyckich jestem ogromną fanką i wygrywają z wieloma innymi w pięknych krajach!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mnie tez wtedy z lekka Baltykowo naszlo :)

      Delete
  7. Gracias monika...Dan ganas de meterse en esas aguas, después de tantos días de lluvia y aguanieve.
    Preciosas!!!
    Buen miércoles.
    Un beso

    ReplyDelete
  8. A que si? La lluvia hoy me toca a mi :)

    ReplyDelete
  9. No tak, to już teraz będzie jeszcze ciężej dotrwać do końca zimy. Położyłabym się w takiej wodzie i leżała, leżała, leżała :)

    ReplyDelete
  10. Być tam choć chwilkę, zamoczyć nogi, pobiec po piasku, zbierać muszelki...

    ReplyDelete
  11. O tej porze roku miło by było znaleźć się na takiej plaży, popływać w morzu. Ach pomarzyć można. :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Polowa zimy za nami, teraz to juz z gorki ;-)

      Delete
  12. Dzikie plaże jeszcze są - i na całe szczęście. I mam nadzieję, że czasem uda się na taką natrafić w tym naszym podróżowaniu :). A teraz najlepsze - jakiś czas temu z moich fotograficznych zbiorów wybrałam zdjęcia w miarę dzikich i odludnych plaż i chciałam napisać posta, a roboczy tytuł to "Już nie ma dzikich plaż" :). Fajny zbieg okoliczności i fajnie wiedzieć, że nie tylko ja znam Irenę Santor :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Szczescia mialam nawet na tyle, ze na pare z nich sie natknelam w swoim zyciu. Fajny zbieg okolicznosci, jak pozostaniesz przy swoim tytule pretensji nie bede miala, widac, ze w stadium zramolenia jestesmy podobnym ;) bardzo lubie wersje z Kukizem.

      Delete
  13. Da gusto disfrutar de estas fotografía tan calentitas y escullar como resuena el viento y el frío en mi ventana...menudo contraste!
    SAludos,.

    ReplyDelete
  14. I like the color of the sea and lush vegetation close to the shore

    kisses

    http://ventanadefoto.blogspot.com.es/

    ReplyDelete
  15. To mimo wszystko bajeczna plaża. Uwielbiam biały piasek i ciepłą wodę w morzu. Miałam przyjemność być na podobnej na Sardynii. Pozdrawiam.

    ReplyDelete
  16. Tak bardzo tęsknię za latem gdy patrzę na te zdjęcia... Piękny kolor piasku i ta przezroczysta woda.. Jak dla mnie idealnie :)

    ReplyDelete
  17. kusisz kolejnym miejscem "must see" :)

    ReplyDelete
  18. Aż poczułam ciepło piasku pod stopami :)
    O.

    ReplyDelete
  19. Cudnie przejrzysta woda, nie miałabym nic przeciwko, żeby się w niej teraz wykąpać :)

    ReplyDelete
  20. Jak widać wszędzie można znaleźć kawałek plaży tylko dla siebie :) Czasami trzeba tylko przejść kawałek dalej. Nawet na naszym morzem w sezonie udaje mi się znaleźć miejsca, gdzie można liczyć na ciszę i spokój :)

    ReplyDelete
  21. Un lugar precioso!!!...el reportaje fotográfico es muy bonito, lleno de luz, color, calor y alegría...felicidades y gracias por compartirlo!!!

    Un gran abrazo, Monika!!! ;)

    ReplyDelete
  22. Piękna, piaszczysta plaża z sosnowym lasem bez ludzi-marzenie moje.
    Może, kiedyś uda mi się tam dojechać:)

    ReplyDelete
  23. Alez przepiękna plaza i świetne zdjęcia !

    www.izabielaa.blogspot.com

    ReplyDelete
  24. Fantastyczne miejsce. Chciałabym tam teraz być :)

    Pozdrawiam serdecznie!

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...