a journey trough countries, places, flavours, and more

Strony

Saturday, 21 June 2014

A la orilla del Guadalquivir


Jest niedzielny wieczór w Sewilli, wracam, skad? Nie pamiętam, ale zmęczona całodziennym upałem szukam wytchnienia. W Sewilli o wytchnienie od upałów trudno, skręcam nad brzeg Gwadalkiwiru, być może bliskość wody da chociaż namiastkę orzeźwienia.



Pachnie mułem, rozgrzanym asfaltem i czymś jeszcze, to chyba zapach jakiś kwiatów, które o dziwo mają się całkiem dobrze w tym  skwarze.

Mijam wiele osób, podobnie jak ja spragnionych ochłody lub po prostu piknikujących nad rzeką, w skąpym cieniu drzew.



 Niektórzy, widząc aparat  proszą mnie o zrobienie zdjęcia, co chętnie czynię.

Mijam też moją ulubioną Złotą Wieżę (hisz. Torre del Oro), która kiedyś wraz ze swoją nieistniejącą już siostrą z  drugiego brzegu,  strzegła wejścia do miasta od strony Atlantyku. 


Przez chwilę przyglądam się też ćwiczącym chodzenie po linie.

Później na dłużej zatrzymuję wzrok na położonej na lewym brzegu Trianie, tajemniczej dzielnicy flamenco i  toreadorów.

Fotografuję Puente de Triana jeszcze w słońcu, ale tutaj na południu słońce szybko zachodzi, więc zaczynam się spieszyć,  

chcę jeszcze raz zobaczyć niesamowity zachód słońca nad Sewillą właśnie  spomiędzy tych palm.


34 comments:

  1. Piękne są te ulotne chwile, które chwytamy pod powieki i czerpiemy z nich siłę, kiedy wokoło jest mniej pięknie :) Miłego dnia

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tak, sa chwile, ktore chce sie pamietac i do ktorych chce sie wracac. Dziekuje i nawzajem.

      Delete
  2. Ładnie tam. Ujmujący wg. mnie zachód.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Niestety na zdjeciu nie widac calej jego zjawiskowosci.

      Delete
  3. Cudna wirtualna wycieczka. Sevilla chyba jest takim miastem wyjątkowym w Hiszpanii. Z resztą tam to każde miasto ma swój własny oryginalny klimat.
    Pozdrawiam

    ReplyDelete
    Replies
    1. Sewilla jest miastem wyjatkowym zdecydowanie, ale w innych miastach tez mozna znalezc, cos wyjatkowego.

      Delete
  4. połyskujące ostatnie promienie, pięknie tam ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Pieknie, a na zywo jeszcze piekniej:)

      Delete
  5. Nie bywszy jeszcze, mejbi łan dej, ale na pewno nie latem. Jestem zimnolubny.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zimnolubnych nie bardzo rozumiem :) Chociaz prawda jest, ze latem raczej nalezy z Sewilli uciekac niz do niej jecha

      Delete
  6. Hola Monica, Que recuerdos revivo a través de tus fotos! aquí estrené mi reflex en un viaje por el guadalquivir nocturno...ahí es nada, hice tantas pruebas que otra pareja que estaba en la misma situación que yo, pensaron que dominaba la cámara (ya hubiese querido yo) y me preguntaron que que tenian que hacer. Mi contestación fué muy simple, que tanto ellos como yo si queríamos seguir haciendo fotografía con nuestras respectivas cámaras tendríamos que empezar aprendiendo. Aun así me traje fotografias muy bonitas "la suerte del principiante"
    SAludos.

    ReplyDelete
    Replies
    1. La suerte del principante o tal vez de tanto probar y probar te volviste ser un maestro? Graciosa historia, a ver: como aparentar lo sabio ;) Saludos.

      Delete
  7. Piękne zdjęcia o zachodzie słońca, uroczo wygląda Sewilla. Bardzo lubię ciepło, ale pewnie na dłuższą metę i mi dałoby się we znaki. Pozdrawiam :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mysle, ze nie ma takiego, ktoremu takie 'cieplo' nie daloby sie we znaki. Pozdrawiam rowiez.

      Delete
  8. This river is very familiar to me, also passes through my town.

    The images you've captured in Sevilla shown the beauty of its shores.

    kisses

    http://ventanadefoto.blogspot.com.es/

    ReplyDelete
    Replies
    1. One day I would like to visit Cordoba :) xxx

      Delete
  9. Nazwa tej rzeki mnie osłabia ;) Nie umiem jej wymówić :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja tk mam z angielskim reliable - nie jestem w stanie tego wymowic :)

      Delete
    2. Zgadzam się, nazwa jest okrutna! Ale widoki owszem, owszem :-)

      Delete
    3. Ale... no co wy? Gwadalkiwir wymawia sie bezproblemowo, co innego np. Krzczonow :)

      Delete
  10. Właśnie odbyłem spacer brzegiem Gwadalkiwiru. Szkoda, że tylko wirtualnie, ale kiedyś się tam wybiorę i spróbuję powtórzyć spacer. Będzie to "Śladami Iter sensus" :)
    Dzięki i pozdrawiam

    ReplyDelete
    Replies
    1. Sladami Iter Sensus podoba mi sie :) Ja do Gwadalkiwiru i Sewilli sentymentalnie podchodze, ale i bez sentymentow tez warto sie wybrac, chociaz moze wtedy jak jest troche mniej goraco?

      Delete
  11. Jakieś takie sielskie-anielskie popołudnie maluje się w tej Sewilli.
    I nie widać zupelnie tego żaru.
    Ale za to brak pośpiechu, powolność...
    Pozdrawiam! :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zapewniam, ze bylo goraca :) Brak pospiechu moze dlatego, ze to niedziela byla? Pozdrawiam rowniez.

      Delete
  12. Ja tylko tej pewnej pogody Ci zazdroszczę i jakiegoś takiego spokoju, który się rzuca w oczy w tamtych miastach. Ludzie wyluzowani i nie zawsze są wolni od problemów.
    Pozdrawiam gorąco :))))

    ReplyDelete
    Replies
    1. Spokoju? A ja zawsze myslalam, ze Andaluzyjczycy to narod nerwowy i porywczy :) rzeczywiscie spokojnie bylo...

      Delete
  13. Sevilla es una ciudad preciosa, para muestra tus fotos

    Saludos

    De paseo con la cámara

    ReplyDelete
    Replies
    1. Gracias por tu visita, espero que te vere mas por aqui. Un saludo.

      Delete
  14. No sabría que foto me gusta más..es dificil..son muy buenas,,,un saludo desde Murcia...

    ReplyDelete
    Replies
    1. Como siepre muy encantador. Besos.

      Delete
  15. Ładnie oddałaś nastrój wieczornej pory. Cisza i spokój wydają się bardzo realne. Lubie takie chwile :)

    ReplyDelete
  16. Hello Monika,
    Very wonderful shots you've made!!
    Nice to see the street life all there with much relaxing people.
    Shot 7 and 10 are really fantastic!!

    Best regards,
    Marco

    ReplyDelete
  17. ...Sevilla tiene un color especial, Sevilla sigue teniendo, su duende
    Me sigue oliendo a azahar, me gusta estar con su gente.....
    Preciosas monika!!!
    Un beso

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...