a journey trough countries, places, flavours, and more

Strony

Saturday, 7 March 2015

Ludzki Londyn















































56 comments:

  1. Ahhh, bardzo ludzki. Wszędzie dużo, bardzo dużo ludzi :) Ale tak to już jest z metropoliami :)

    ReplyDelete
  2. Wraz z nieoficjalnym nadejściem wiosny coraz więcej :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tak podejrzewam, bo az milo na ulice w koncu wyjsc :-)

      Delete
  3. Ludzki, ludzki. Ale jaki piękny na tych zdjęciach:)

    ReplyDelete
  4. Czyli Londyn pokazuje twarz, tak po ludzku. Kobiecej niedzieli :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ano niesmialo, ale pokazuje :-) Nawzajem.

      Delete
  5. Ach jak ja ten Londyn uwielbiam! :)

    ReplyDelete
  6. Magnificas imagenes urbanas, Monika!!! me gusta mucho la variedad de lugares y el colorido de los mismos.
    Un abrazo.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Muchas gracias, me alegro que te haya gustado. Besos.

      Delete
  7. Świetny pomysł, zamiast zwiedzania i pokazywania kościołów, pomników i zabytkowych obiektów, widok na normalne życie miasta i jego mieszkańców.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dzieki, chociaz ja tam lubie rozne zabytkowe obiekty :)

      Delete
  8. Taki Londyn chętnie bym zobaczyła :)
    Miłego Dnia Kobiet! :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. To jak kiedys przyjedziesz, to pewnie taki zobaczysz :)

      Delete
  9. Przyjemnie popatrzeć na ludzi na londyńskich ulicach. Miasto z mieszkańcami wygląda ciekawiej :)

    ReplyDelete
  10. Podoba mi się! Chcę tam być :)

    ReplyDelete
  11. Unas imágenes muy interesantes de la vida cotidiana de Londres y su gente...me gusta mucho este reportaje!
    SAludos,

    ReplyDelete
    Replies
    1. Gracias, me alegro mucho. Un saludo.

      Delete
  12. Barwny, wielokulturowy, przyjazny mieszkańcom - tak Londyn wygląda na tych zdjęciach i podobno nie jest to dalekie prawdy o tym mieście. Uchwyciła Pani życie miasta w tych najbardziej ludzkich jego przejawach. Bardzo piękne fotografie! :-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Bardzo dziekuje. Wielokulturowy, barwny i chyba jednak bardziej przyjazny niz nieprzyjazny mieszkancom :)

      Delete
  13. Odmienne spojrzenie. Nagle uświadomiłam sobie, że miasta to nie tylko zabytki ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Prawda? Gdyby nie ludzie, to by miasta nie bylo :)

      Delete
  14. O, dawno nie byłem - lubię ludzki i nieludzki, jak każde miasto zresztą. Może będzie szansa nawiedzić za czas jakiś :-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. No oby, a ze ciagle sie cos zmienia, to i bedzie na co popatrzec :)

      Delete
  15. Niesamowicie zachęcający: ciepły, kolorowy, apetyczny ;)

    ReplyDelete
  16. Ja też lubię te wszystkie świątynie i galerie i różne "starocie", ale lubię też od czasu do czasu takie uchwycenie miasta w jego codziennym anturażu. A za zdjęcia spod Her Majesty Theatre to masz ode mnie dużego buziaka. To moje ukochane miejsce i oby Les Miserables nigdy nie zeszło z afisza

    ReplyDelete
    Replies
    1. Cieesze sie, ze moglam sprawic Ci chocby taka mala przyjemnosc. A Les Miserables sa chyba ponadczasowe:)

      Delete
  17. Widać, że wszędzie jest bardzo dużo ludzi, ale miasto wygląda na tak przyjazne, że aż chce się tam być :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. To prawda ludzi zawsze duzo, ale I tak a moze dzieki temu to calkiem przyjemne miasto.

      Delete
  18. Londyn... wciąż przede mną. Z ludźmi, czy bez to miasto urzeka. Jest wyjątkowe.
    Pięknie pokazane, pozdrawiam.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziekuje. Lubie te londynskie tlumy:)

      Delete
  19. Jak ładna pogoda to się nie dziwię, że ludzie chętnie wychodzą z domów i na mieście jest sporo osób. Pozdrawiam :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. No, tak, szczegolnie w miescie gdzie slonce to rarytas:)

      Delete
  20. Tłumów nie lubię, ale Londyn bez ludzi nie byłby Londynem :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. O tak tlumy w Londynie to czesc krajobrazu:)

      Delete
  21. Rzeczywiście tłoczno, ale podobno w Tokio jest dopiero tłum ( czytałam, nie byłam niestety). Tak to już jest z dużymi miastami dlatego uwielbiam odpoczywać zwiedzając małe włoskie miasteczka;), ale do Londynu chętnie bym pojechała.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tez w Tokio nie bylam, ale widzialam obrazki :) Az tak tloczno, to az nie jest. Ja bardzo lubie atmosfere wielkich miast, te tlumy wtedy jakos mi nie przeszkadzaja, ale male wloskie miasteczka to ja tez bardzo chetnie, Do Londynu pojedz koniecznie, jesli tylko bedziesz miala okazje, to miasto oferuje bardzo wiele.

      Delete
  22. Pisałam o tym już nie raz - jak bym mogła, to bym siadała na różnych londyńskich skwerkach i przyglądała się przechodniom. Jak bym miała więcej odwagi, robiłabym zbliżenia różnym ekscentrycznym przechodniom. Mieszkanka typów urody, narodowości, stylów ubierania się ...
    W Londynie jest na czym oko zawiesić, oj jest :)
    Ps. The Astrology Shop wygląda intrygująco (choć raczej poza kręgiem moich zainteresowań :))

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ten sklep zobaczylam dopiero na zdjeciu:) Oj tak, tez chetnie porobilabym zdjecia roznym typom ludzkim, ale tak jak ja nie chialabym, zeby sie mna ktos po internetach wycieral, tak oszczedzam tego mijanym ludziom, no chyba ze jakies takie bardziej z daleka, od tylu, to jeszcze :)

      Delete
  23. Mimo tłumów jestem zauroczona Londynem.
    Ja Ty to robisz, że zawsze masz takie świetne zdjęcia?
    Hmm, Jesteś świetnym fotografem. I tyle...
    Pozdrawiam:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziekuje, bardzo bym chciala byc chociaz dobrym fotografem :)

      Delete
  24. Hello Monika,
    Great shots!! Wonderful pictures of these streets of London.
    Cozy places with shops and bars. Nice report.

    Many greetings,
    Marco

    ReplyDelete
  25. Una gran marea humana... Ciudades llenas de vida en todos sitios y a todas horas;)) Buenas fotos !!
    Un beso.

    ReplyDelete
  26. Świetnie ujęłaś Londyn od tej strony. Nawet sobie wypatrzyłam kilka ciekawych postaci, nie ukrywam, że mężczyzn;)

    ReplyDelete
  27. Wróciłam jakiś czas temu właśnie z Londynu i teraz oglądając Twoje zdjęcia wróciły do mnie wszystkie wspomnienia... Bardzo tęsknie za tym miastem, a zwłaszcza za nieustannie uśmiechniętymi ludźmi! :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. No to w takim razie bedziesz musiala przyjechac tu jeszcze raz:)

      Delete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...