a journey trough countries, places, flavours, and more

Strony

Wednesday, 3 June 2015

Silsoe


Porywającym wiatrem, chlupoczącym  deszczem i  kulącym się z zimna lisem na progu zaczął się listopad czerwiec.



Jak ten czas szybko goni! Jeszcze całkiem przecież niedawno łapałam ostatnie promienie minionego  lata w Silsoe. 


Silsoe to niewielka wioska  położona w bliskim sąsiedztwie  Clophill w hrabstwie Bedfordshire w Anglii.


Silsoe na tle swojej swoją krytej strzechą sąsiadki wypada blado i zupełnie zwyczajnie, ale nie znaczy to wcale, że brak jej uroku. 


Urok Silsoe, to dyskretny urok detali, to także urok powykrzywianych starością  domków z  konsekwentnie odmalowywanymi na czarno drewnianymi elementami . 











Tuż obok Silsoe,  otoczona  szczerym polem, rozłożyła się ogromna wiejska posiadłość- Wrest Park- zabytek klasy najwyższej.



Do posiadłości prowadzi wysadzana kasztanowcami aleja, którą jak mniemam, kiedyś codziennie przemierzali mieszkańcy Silsoe w drodze na służbę u państwa.







Jak Wam się podoba okolica?






36 comments:

  1. Bardzo fajna ta okolica. Pokazałaś urokliwe, ładne miejsca. Niestety, ale ten czas ostatnio biegnie bardzo, ale to bardzo szybko... :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zdecydowanie zbyt szybko, ciezko mi nadazyc :)

      Delete
  2. No mnie podoba się bardzo! Bardzo tam ładnie i klimatycznie...Tak, leci ten czas ...ech!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mnie tez sie spodobalo:) Z tym czasem to cos nie tak ostatnio.

      Delete
  3. Me gusta el lugar. Es un buen destino para pasar las vacaciones, ahora que el calor se apodera de mi tierra.

    Me gusta mucho el edificio de la última foto.

    Besos

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ay si, calor, Aqui muy moderado, El verano ya esta tocando la puerta, tal vez Inglaterra?

      Delete
  4. Bardzo mi się podoba! Ta aleja kasztanowa, te urocze detale, oj jest tam czemu robić zdjęcia!

    ReplyDelete
    Replies
    1. I pomyslec, ze to wioska jakich wiele :)

      Delete
  5. Są gdzieś takie miejsca na ziemi? Nie do wiary. :-) Silsoe jest niczym z innego świata, a uchwycone przez Panią detale sprawiają, że nie można oderwać oczu od fotografii. Posiadłość Wrest Park kojarzy mi się natomiast z dobrą literaturą angielską. Albo z filmem "Okruchy dnia". :-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Sa, istnieja i maja sie dobrze, czasem wydaje sie, ze czas plynie gdzies obok nich:)

      Delete
  6. Na takie miejsca czas nie ma wpływu. Wszystko jest jak było. Trwa. Ilekroć oglądam zdjęcia z angielskiej prowincji, żałuję, że II wojna miała tak ogromny wpływ na nasz kraj. "Wpływ" , to łagodne określenie. Jak nazwać unicestwienie prawie wszystkiego czym moglibyśmy się szczycić? Że odbudowane? Tak, ale jakimi kosztami? Odbudowane, to nie to samo co zachowane.
    Pozdrawiam:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dokladnie takie same mam odczucia, ilekroc patrze na stare chalupy w pierwszej lepszej wsi, na miesciny, ktore moze i sie rozlosly troche, ale niewiele sie w nich tak naprawde zmienilo.

      Delete
  7. Piękne detale, dobrze, że je pokazałaś, bo są tego warte :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. A taka niepozorna ta wioseczka :)

      Delete
  8. Wspaniałe miejsce na spacer, jest tam czego wypatrywać, tyle ciekawych detali kryje okolica. :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. To prawda i kryje to cgyba wlasnie najlepsze slowo:)

      Delete
  9. Urocze te domki są i te detale, podobają mi się :) Pozdrawiam!

    ReplyDelete
    Replies
    1. W takim razie musze isc na poszukiwania wieksze ilosci starych wiosek :)

      Delete
  10. Urzekły mnie te wszystkie tabliczki, uwielbiam w podróży wyszukiwać takie detale. No i cudowna jest ta aleja drzew!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tutaj lubuja sie w takich tabliczkach, ale przynajmniej jest na co popatrzec :)

      Delete
  11. Nie wiem czemu ale nazwa Silsoe jakoś mi się z Francją skojarzyła. A tu proszę, kadry angielskie bardzo, których pomylić nie można z żadnymi innymi...Niezmiennie mnie zachwycają.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nazwa jeszcze od Dunczykow... stara ta wioska:)

      Delete
  12. O tak, tu zdecydowanie królują detale :)))
    Okolica mnie się osobiście podoba, chętnie bym pospacerowała... :)

    ReplyDelete
  13. Ład, czystość, spokój, ale też nostalgia?

    ReplyDelete
  14. Buena colección de puertas y llamadores compitiendo entre ellas. Me gusta mucho esta original entrada monika.
    Buena semana ;))
    Besos.

    ReplyDelete
  15. pięknie i klimatycznie :)

    ReplyDelete
  16. Uwielbiam Twój klimat zdjęć.

    ReplyDelete
  17. Piękna relacja! Przywiązanie do detali jest godne naśladowania, wszak to one decydują o tym cudownym klimatycznym miejscu. Pozdrawiam serdecznie

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziekuje. Zwracam uwage na takie male drobnostki gdzie bym ie byla. Pozdrawiam rowniez.

      Delete
  18. Urokliwe miejsce. Ciche, spokojne, takie jak lubię.

    ReplyDelete
  19. This comment has been removed by a blog administrator.

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...