a journey trough countries, places, flavours, and more

Strony

Friday, 14 August 2015

Mglisto


Jesień w Bieszczadach?


















Nie, nie jesień, tylko  dzisiejszy sierpniowy prawie świt, nie Bieszczady tylko angielskie pagórki blisko mojego domu.



33 comments:

  1. O, pacz, ostatnie zdjęcie Ci się odwróciło ;-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Przez chwile zglupialam i gapilem sie na zdjecie nie rozumiejac o co chodzi :)

      Delete
  2. uwierzyłam w te Bieszczady nim doczytałam do końca ;)

    ReplyDelete
  3. To ja się mogę zamienić (chwilowo). Upały są w tym roku wyjątkowo męczące, więc myśl o ożywczej jesieni jest kusząca. Na szczęście już niedługo (choć dla niektórych zabrzmi to jak herezja)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja juz slysze legendy o tych upalach, troche wierze, troche nie umiem sobie wyobrazic:) z Bardziej terazniejszych czasow, znam hiszpanskie upaly, jednak one sa troche inne, nawet te 'suche' w Sewilli czy Madrycie, roznia sie od tych od polskich prawie ze stepowych. Pamietam jako dziecko - mloda osobka, ze w polskich upalach ciezko bylo przejsc kilkaset metrow, juz wtedy cialo ciazylo, ochlode dawala rzeka, staw i zimne mury, najlepiej gdzies w piwnicy, bo mieszkanie robilo sie tez sucha sauna :)

      Delete
  4. Boszszsz, jaki świat jest cudny. Piękne zdjęcia!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Bardzo dziekuje za zdjecia. Swiat jest pelen takich drobnostek, ktore czesto przeoczamy, patrzac w przod, byle zdarzyc gdzies tam.

      Delete
  5. Cudnie. Poczułam chłód na tych zdjęciach, coś co jest mi teraz bardzo potrzebne (temperatura w domu dochodzi do 30 stopni).

    ReplyDelete
    Replies
    1. Napisze to samo, co chwile wyzej, nie umiem sobie wyobrazic tego upalu i go poczuc, tutaj lato zimne, z rzadka zdarzaja sie dni, kiedy temperatury dochodza do 25 stopni. Ogolnie jest cieplo, ale 'umiarkowanie' :)

      Delete
  6. A mnie pierwsze zdjęcie skojarzyło się z dżunglą amazońską :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Z dzungla? waw, ciekawie! Chetnie bym sie wybrala:)

      Delete
  7. A ja powtórzę mój stały tekst...bo w Bieszczadach najpiękniej jesienią:) A Ty nas tutaj nabierasz i jeszcze drogi odwrotnie pokazujesz:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. A ja wierze, ze w Bieszczadach najpiekniej jesienia, chociaz w Bieszczadach w ogole jeszcze nie bylam. Dorogi, patrz pare komentarzy wyzej :)

      Delete
  8. Witaj Moniko :)
    Trochę nadrabiam moją 2-tygodniową nieobecność ;)
    Faktycznie, aura zupełnie inna niż aktualnie u nas w Polsce... Fajneeee mgiełki :)))

    ReplyDelete
    Replies
    1. 2 tygodniowa obecnosc na pewno byla tego warta :)

      Delete
  9. U nas upały i susza, więc na mgły na razie nie ma szansy :)

    ReplyDelete
  10. Jak ślicznie, jak pięknie! Uwielbiam taką pogodę :). Można się poczuć jak w takiej bańce - wszędzie mgła tylko ja!

    ReplyDelete
  11. Uwielbiam mgliste krajobrazy, szczególnie o poranku. Piękne zdjęcia!

    ReplyDelete
  12. Dziekuje. Ta mgla byla w stanie nawet wyciagnac mnie z lozka rano:)

    ReplyDelete
  13. La niebla también nos deja imágenes preciosas monika ;)
    Un beso.

    ReplyDelete
  14. Zdjęcia bardzo nastrojowe.
    Jednak niech jak najdłużej trwa lato :)

    ReplyDelete
  15. Me gusta mucho andar cuando hay niebla... Un besazo desde Murcia... Y buen final de agosto....

    ReplyDelete
  16. Mgiełki mają swój urok...zwłaszcza o poranku!

    ReplyDelete
  17. Me gusta el ambiente de esta fotografía!!!...buen trabajo!!!

    Un abrazo, amiga!!! ;)

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...