a journey trough countries, places, flavours, and more

Strony

Thursday, 3 September 2015

Kolorowo przekornie w Reykjaviku


Zimno, ciemno i ponuro, dzisiaj poczułam się tak jak bym tam była jeszcze raz. 


Pogoda nie rozpieszcza, pada, czasem słońce poudaje że wychodzi zza chmur, całkiem tak jak w Reykjaviku. 

Spotakanie z Reykjavikiem rozpoczęłam od kościoła Hallgrímskirkja, po pierwsze dlatego, że specjalnie nie musiałam go szukać, bo mój hotel byl położony całkiem blisko, a po drugie, bo to był właściwie jeden budynek kojarzący mi się ze stolicą Islandii. 


Za założyciela miasta uznaje się Ingólfura Arnarsona, wikinga który wraz z rodziną i  grupą kompanów wyruszył z  Norwegii na poszukiwanie nowych lądów nadających się pod osadnictwo. 


Dlaczego akurat tak na północy i w tak nieprzyjaznym miejscu założył osadę,trudno dzisiaj dociec, może łódź wymagała naprawy, może trzeba było uzupełnić zapasy,  może sztormy nie pozwalały płynąć dalej i trzeba było zostać i sobie jakoś radzić?


Jak dla mnie jedynym wytłumaczeniem jest to, że akurat trafili na pełnię islandzkiego lata i to ich trochę zmyliło, a później jak już przetrzymali pierwszą zimę, odkryli gorące wody, stwierdzili że wcale aż tak źle nie jest, a do dyspozycji mają spory kawałek terenu.


Współczesny Reykjavik liczy zaledwie  około 120 tysięcy mieszkańców i na próżno tu szukać wielkich zabytków, śladów gotyckich  katedr czy też secesyjnych kamienic spotykanych w wielu europejskich stolicach.


Kiedy Reykjavik otrzymał prawa miejskie w 1786 roku, osada (bo trudno powiedzieć miasto), liczyła zaledwie 167 mieszkańców, i    z tego mniej więcej też czasu pochodzi najstarszy zachowany zabytek Reykjaviku,  czyli  chałupka  Fógetinn z 1752 r, widoczna poniżej. 


Ale kto by się pchał na Islandię, żeby gotyki oglądać? Urok Reykjaviku tkwi właśnie w takich małych  i nieco  większych domkach, pokrytych blachą falistą i pomalowanych  we wszelkie  kolory.






Laugavegur to największa handlowa ulica miasta i jak na handlową ulicę przystało pełno tam sklepów i sklepików, o dziwo nie z grupy Inditex, tylko  na przykład sklepy z islandzkimi swetrami lopapeysa, sklepy z pamiątkami, biżuterą, sprzętem sportowym, a nawet sklep bożonarodzeniowy.







Im bliżej portu tym więcej kafejek, restauracji i barów. 






Gdyby jeszcze nie było tak tłoczno;)


Mam jakieś takie wrażenie, że w Reykjaviku widziałam więcej samochodów niż ludzi.


Dajcie znać czy chcecie więcej Reykjaviku, bo sporo zdjęć jeszcze zostało,  a dzisiaj już późno się zrobiło.



54 comments:

  1. Piękne miasto, czekam na więcej.

    ReplyDelete
  2. Klimaty bardzo zbliżone do Norweskich. Pogody brak ale i tak ślicznie ;)

    ReplyDelete
  3. Islandia zawsze mnie ciekawiła. To chyba nadal taka nieodkryta przez wielu wyspa. Będę czekać na kolejne zdjęcia ze stolicy.
    Pozdrawiam

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jeszcze poki co nie jest tak zbiorowo, ale turystyka kwitnie na calego.

      Delete
  4. Niesamowite miejsce, bardzo mi się tam podoba! Też czekam na więcej:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Reykjavik jest dosc wyjatkowy tak niepodobny do innych stolic metropolii.

      Delete
  5. Za oknem szaro i deszczowo, a ten bożonarodzeniowy sklepik w Reykjaviku przypomniał mi, że idą... Święta. Dzyń, dzyń, dzyń ;):) Czas szukać prezentów....

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jejku, to prawda, zaraz beda wystawy nozonarodzeniowe, jak ten czas szybko leci.

      Delete
  6. Islandia to moje marzenie, ale nie wiem czy się spełni. Pięknie wyglądają kolorowe domy i podobał mi się spacer po Reykjaviku. Proszę o jeszcze :)))

    ReplyDelete
    Replies
    1. Koloroee domy maja w sobie tyle uroki i wbrew tej blasze- duzo ciepla.

      Delete
  7. Nice streetscenes. Love the colourful houses in Iceland.
    Greetings from Belgium and fine weekend, Hilde

    ReplyDelete
  8. Rzadko są relacje z tego miasta, wiec przyjemnie będzie zobaczyć więcej zdjęć :)

    ReplyDelete
  9. Wow, Islandia! Piękne miejsce, tylko kiedy jechać, by była pogoda? Te kolorowe domki bardzo pasują do krajobrazu wyspy. Niesamowite miejsce!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dobre pytanie, kiedy jechac na Islandie, tak by byla piekna pogoda? Chetnie sie dowiem :) Bylam w polowie maju, wyjezdzalam w upale, trafilam na zimna marcowa pogode z porywistym wiatrem , deszczem, wiecznym mrokiem i po prostu zimnem.

      Delete
  10. Piękna wycieczka na wspaniałym mieście.

    Obrazy mówią same za siebie , jej piękno.

    Pocałunki

    ReplyDelete
    Replies
    1. Reykjavik warto zobaczyc coc raz w zyciu :)

      Delete
  11. Bardzo chętnie poczytam, pooglądam jeszcze zdjęcia Reykjviku. Kolorowe domki są dla mnie kwintesencją tego trochę odległego regionu. Podobne można przecież zobaczyć w Szwecji czy Danii. Chciałbym kiedyś polecieć na Islandię. Wydaje mi się,że to dość specyficzne miejsce. Ale mogę się mylić.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Musze powiedziec, ze domki chociaz podobne, zupelnie inaczej prezentuja sie w Szwecji, a zupelnie inaczej na Islandii, nie wiem moze to specyfika klimatu?

      Delete
  12. Uroczo! Aż chciałabym zaraz tam pojechać i pospacerować:)
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    ReplyDelete
    Replies
    1. Slyszlam, ze teraz sa loty bezposrednie z Gdanska do Reykjaviku, to kto wie? Dzieki za linka.

      Delete
  13. Rzeczywiście, niezwykle sympatyczne miejsce!

    ReplyDelete
  14. Dla manie to nieznane tereny, więc chętnie zobaczę kolejne zdjęcia. :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jak tylko czas i checi pozwola, przyszykuje nowty post :)

      Delete
  15. Rzadko jest okazja zobaczenia tego miasta na blogach, wiec pokazuj więcej zdjęć. Czekam jednak na te pokazujące piękno przyrody tej wyspy.
    Pozdrawiam.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Beda, chociaz jakos bardzo duzo ich nie mam.

      Delete
  16. Opowiadała koleżanka , ale zdjęcia oddają więcej , mi sie podobają te kolorowe budynki, zawsze to radośniej na ulicy pozdrawiam Dusia

    ReplyDelete
    Replies
    1. Przynajmniej jakies plamy w szarosci :)

      Delete
  17. Islandia zawsze mnie ciekawiła ale nigdy mnie nie ciągnęło aby poznać to miejsce.
    Czekam na Twoje kolejne zdjęcia ponieważ nigdy nie poznam Reykjaviku a tym bardziej Islandii.
    Te kolorowe, bardzo urocze domki świetnie pasują do tego "dzikiego" krajobrazu.
    Lubię tego typu architekturę.
    Pozdrawiam serdecznie:)*

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nigdy nie mow nigdy. Mnie Islandia ciekawila od dawien dawna, nie zebym jakas niespelniona miloscia palala, ale ciekawic tak, chcialam zobaczyc i wyspe i Reykjavik.

      Delete
  18. Może i zimno, może i wietrznie, ale tej Islandii to ja Ci naprawdę mocno zazdraszczam! ;))))))))))

    ReplyDelete
    Replies
    1. :))) Pewnie i kiedys Tobie nadarzy sie okazja :)

      Delete
  19. Prześlicznie to wszystko wygląda, tylko jak dla mnie trochę za zimno...:(

    ReplyDelete
    Replies
    1. Prawda, mogloby byc troche cieplej, tylko nie wiem czy to wszystko wygladalo by dalej tak samo :)

      Delete
  20. Piękny ten Reykjavik, i lubię zimno, więc zachwyca mnie jeszcze bardziej. Pozdrawiam :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tak, to zdecydowanie miejsce dla zimnolubnych :)

      Delete
  21. Z wielką przyjemnością obejrzę kolejne zdjęcia, bo te przedstawiają b. interesujący klimat:)

    ReplyDelete
  22. Marzenie tam pojechać... przepiękne zdjęcia:)

    ReplyDelete
  23. Niesamowite miejsce. Chętnie wybrałabym się tam zimą. Pozdrawiam :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Kusi mnie taka zima i Reykyavik, tam i tak zimno czy to zima czy to lato :)

      Delete
  24. Ciekawe miasto. Nie miałam jeszcze przyjemności! Dzieki za wycieczke wirtualna :)

    ReplyDelete
  25. Precioso reportaje . Buen recuerdo guardas de allí ;)
    Un beso.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Asi es, tengo buenos recuerdos y ganas de volver. Saludos.

      Delete
  26. Pięknie tam! Kolorowe domy( najlepiej prezentują się te w mocnych kolorach) i kontrastowe białe ramy okienne- coś wspaniałego. Twoja fotorelacja jak zwykle zachwyca. Gdy mam ochotę wypocząć i zobaczyć coś czego nie znam z autopsji- wpadam do Ciebie. Pozdrawiam

    ReplyDelete
    Replies
    1. Bardzo dziekuje za tak piekny komentarz.

      Delete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...