a journey trough countries, places, flavours, and more

Strony

Wednesday, 18 November 2015

Bajkowy Świat St Albans


Lubię St Albans od zawsze, to znaczy,  od wtedy, kiedy pierwszy raz się tam zjawiłam, czyli kilka lat temu. Później miałam to szczęście, że bywałam tam codziennie przez ponad dwa lata, a później nie było mnie tam  przez kolejne dwa lata, aż do dzisiaj, kiedy w końcu nadarzyła mi się okazja pobyć przez parę chwil w tym uroczym i fascynującym mnie miasteczku.  





St Albans City to małe miasto z długą i ciekawą historią: Imperium Rzymskie, Carta Magna, Wojna Róż, to zaledwie fragmenty tego, co to miasto widziało przez stulecia. 




I nie,  nie jest to senne miasteczko z jednym sklepikiem,  pełniące tylko i wyłącznie rolę sypialni Londynu. 



Miasto jest wręcz nafaszerowane pubami - często z muzyką na żywo, restauracjami, butikami, galeriami i całą,  ciągle odkrywaną przeze mnie,  resztą ciekawych przybytków typu na przykałd - antykwariat z komiksami. 



Dzisiaj St Albans zaprezentowało mi się w popołudniowo-wieczornej, listopadowo-bożonarodzeniowej dekoracji, takiej prawie bajkowej. 


Centrum miasta i wieża zegarowa, 


 a zaraz potem ’tajemne’ przejście prowadzące do Katedry.


Dalej sama Katedra i jej okolice.




tereny rzymskiego  miasta Verulamium.



Gdzieś tam na uboczu, ukrywa się, podobno,  najstarszy angielski pub - Ye Olde Fighting Cocks.






Idąc w stronę centrum.




I znowu w centrum, wszystko w biegu niestety. 











I co, nie jest tak troszkę bajkowo?

42 comments:

  1. Jest bajkowo i bardzo urokliwie!Mały, piękny świat w pigułce. U nas też małymi kroczkami - coraz ładniej i lepiej.Ale jeszcze mało takich klimatycznych sklepików i galeryjek. Owszem można zamówić przez internet,albo jechać do dużego miasta. Pierwsze pozbawia mnie przyjemności dotykania, oglądania,wąchania,a podróż trzeba planować, bo to już cała wyprawa. Pozdrawiam serdecznie

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tutaj chyba jest podobnie. Galerie, unikatowe sklepiki to raczej w Londynie wystepuja w wiekszych ilosciach, w 'zwyklych' miastach jest jak to w zwyklych miastach.

      Delete
  2. Śliczne miasto, mogłabym tam pospacerować.

    ReplyDelete
  3. Mam słabość do połączenie na budynkach bieli z ciemnym drewnem, od razu jestem zakochana. Zawsze gdy w Londynie widziałam tego typu budyneczki, to zakochiwałam się od razu. St Albans mnie "kupiło" - miejsce jak z bajkowej (świątecznej) opowieści.

    Pozdrawiam ciepło :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. W St Albans dobre jest to, ze i tych budynkow i tego klimatu jest duzo na jednym malym obszarze, mocno skoncentrowana angielskosc.

      Delete
  4. "I pięknie jest, nieskromnie bardzo jest", że zacytuję 'klasyka' ;-)
    Śliczności w te i nazad, a przed pubem powinny być pokazy walczących kogucików :-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Od razu zobaczylam opalonych facetow z wasami w podkoszulkach na ramiaczkach, na modle latynoamerykanska, zadnych angielskich kogutow nie umiem sobie wyobrazic :)

      Delete
  5. Urokliwie to chyba dobre określenie. Z chęcią bym się przespacerował tymi uliczkami ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Czego Ci zycze:) Miasto niby jak miasto, ale ma cos takiego bardzo specjalnego w sobie, dziwie sie ze przewodniki sie o nim nie rozpisuja:)

      Delete
  6. Wow, to miejsce idealne na czas świąteczny :) Bardzo chciałabym je odwiedzić w tym okresie, bo wygląda bajkowo :) Ale mnie nastroiłaś :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jeszcze zdazysz na Swieta, a nawet na przed :)

      Delete
  7. jest bajkowo i delikatnie świątecznie ;)
    a te szachulce i stary, angielski pub skradły moje serce ;)

    ReplyDelete
  8. Piękny awansować of , the, strony , Boże Narodzenie ,każdy dzień, który przechodzi to staje się bardziej w pobliżu. Obrazy są pełne piękna ,w to miejsce wielki historii .

    Pocałunki

    ReplyDelete
    Replies
    1. Hay mucha historia por ahi y mucho encanto. Besos.

      Delete
  9. Jakieś takie ciepło bije z tych zdjęć... czyli, ze miejsce ma charakter i jest nieco magiczne :))
    Pozdrawiam!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Musi miec cos w sobie, bo ja od pierwszego wejrzenia, prawie ze sie zakochalam :) Pozdrawiam rowniez.

      Delete
  10. Pięknie. Lubię takie wczesne wieczory, szczególnie jesienią, w okolicy świąt. Magia. Pozdr.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Te kolory, to zimno :) Pozdrawiam rowniez.

      Delete
  11. Różnorodność wszechobecna. Tak można to miasto określić. I murowane domki i trochę gotyku i domki szachulcowe i nie wiem co jeszcze (bo nie widać). Świetne miejsce. Przynajmniej mnie się podoba. Zwłaszcza wieczorem. Jedyne czego zazdroszczę wielu miejscom, to prawie niewidoczne skutki II wojny światowej.
    Polsce oberwało się solidnie. I Niemcy i "nasi przyjaciele zza wschodniej granicy".
    Miło jet popatrzeć na normalność.

    Pozdrawiam:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. No tak, St Albans niejedna wojne przezylo, ale jak widac ma sie calkiem dobrze.

      Delete
  12. Super jest. Nawet Świętami zapachniało :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mowisz, ze i zapach swiat wyczulas? ;)

      Delete
  13. Bardzo przypomina mi Ashbourne w Anglii. Bardzo klimatyczne zdjęcia udało Ci się zrobić, doskonale oddają klimat, można na chwilę się przenieść w to bajkowe miasteczko :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nie bylam w Ashbourne, ale po zdjeciach widze, ze moze miec podobny klimat jak to wiele angielskich miasteczek. Za zdjecia dziekuje.

      Delete
  14. Magicznie to ujęłaś w swoich kadrach i tą bajkowość aż widać, aż się ją wyczuwa w każdym miejscu. Właśnie tak ;)

    ReplyDelete
  15. Cudowne to miasteczko, taki angielski klimacik i spokój bije z Twoich zdjęć.
    Pozdrawiam:)

    ReplyDelete
  16. Troszkę bajkowo? Cudowne miasteczko i ta aura adwentowa.
    To jest to, co tak bardzo lubię. Bardzo chciałabym je zobaczyć.
    Pozdrawiam:)*

    ReplyDelete
    Replies
    1. BardZO polecam, moze kiedys przy okazju, z Londynu to tylko 20 minut.

      Delete
  17. Jejku, jakie urocze miejsce, idealne, żeby nakręcić w nim romantyczny film:)

    ReplyDelete
  18. Świąteczne ozdoby dodają miastu klimatu bajkowości. Księgarnia z komiksami - dla mojej córki byłby to prawdziwy rarytas.
    Pozdrawiam :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. O, znam wiecej osob, ktore by sie w komiksach zagubily i wykupily je hurtem :)

      Delete
  19. Jest pięknie, bajkowo nastrojowo! Cudowny spacer:)

    ReplyDelete
  20. Parece una ciudad llena de encanto y tú como siempre has sabido sacarle el máximo provecho con tus fotos, mostrándo lo mejor y todos sus detalles

    Abrazos!!

    ReplyDelete
  21. Masz rację, bardzo bajkowo. Już się zakochałam w tym miejscu.

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...